Metanol poza obecnym rozszerzeniem CBAM – podsumowanie działań i komentarz PIPC

 Metanol poza obecnym rozszerzeniem CBAM – podsumowanie działań i komentarz PIPC

15 września 2026 r. w Parlamencie Europejskim odbyło się istotne dla europejskiego przemysłu głosowanie. Europosłowie w głosowaniu dzielonym zdecydowali o rezygnacji z włączenia metanolu do systemu CBAM w ramach jego obecnej rewizji. Przeciw poprawce 83 w części dotyczącej włączenia metanolu (CN 2905 11 00) głosowało 465 posłów, za 182, a 9 wstrzymało się od głosu. Polska Izba Przemysłu Chemicznego aktywnie uczestniczyła w procesie prac nad rewizją CBAM, zarówno na poziomie krajowym, jak i europejskim. W toku działań rzeczniczych Izba przedstawiała argumenty dotyczące wpływu objęcia metanolu mechanizmem CBAM na europejską produkcję, import oraz sektory wykorzystujące ten surowiec do dalszego przetwarzania.

W połowie sierpnia br. PIPC prowadziła dedykowane konsultacje z przedsiębiorstwami, analizując strukturę rynku i konsekwencje dla poszczególnych łańcuchów produkcyjnych. Wypracowane stanowisko przekazano Ministerstwu Rozwoju i Technologii oraz Stałemu Przedstawicielstwu RP przy UE. Następnie przygotowane zostały pisma, non-papery i krótkie materiały objaśniające dla europosłów, przedstawiające zarówno postulowane zmiany, jak i oceniane pozytywnie elementy kompromisu osiągniętego w komisji ENVI.

Kontynuacją tych działań były bezpośrednie rozmowy w Parlamencie Europejskim. Podczas wrześniowej wizyty przedstawiciele PIPC ponownie przedstawili argumenty m.in. Adamowi Jarubasowi, kontrsprawozdawcy Europejskiej Partii Ludowej (EPL) ds. rewizji CBAM, zaangażowanemu w wypracowanie stanowiska tej grupy wobec projektu.

Formalne stanowisko PIPC zakładało pozostawienie metanolu poza obecną rewizją do czasu przeprowadzenia pogłębionej oceny skutków dla całego łańcucha wartości. Głosowanie PE jest zgodne z tym postulatem. Jednocześnie dyskusja dotycząca chemikaliów w CBAM się nie kończy. Parlament poparł również zobowiązanie Komisji Europejskiej do oceny możliwości objęcia chemikaliów i produktów petrochemicznych kolejnym rozszerzeniem mechanizmu.

Dlaczego kwestia metanolu jest ważna dla europejskiego przemysłu?

Obecnie blisko 90% podaży metanolu w UE pochodzi obecnie z importu, a w Polsce przemysłowa produkcja tego surowca nie funkcjonuje. Według zestawienia wykorzystanego w analizie PIPC w 2024 r. produkcja tego surowca w UE wyniosła około 0,78 mln ton, natomiast import spoza Unii, około 6,54 mln ton. Objęcie go CBAM oznaczałoby więc dodatkowy koszt dla surowca, który europejskie przedsiębiorstwa nadal musiałyby w zdecydowanej większości sprowadzać spoza UE. Co więcej, koszt ten nie zatrzymałby się na rynku samego metanolu.

W Polsce nie produkujemy przemysłowo metanolu, ale produkujemy wiele substancji i wyrobów, do których jest on niezbędny. To właśnie te zakłady, ich inwestycje i miejsca pracy musimy uwzględnić przy ocenie skutków regulacji. Podniesienie kosztu podstawowego surowca przy pozostawieniu poza mechanizmem importowanych produktów bardziej przetworzonych mogłoby osłabić europejską produkcję na wielu kolejnych etapach. Dlatego w naszych rozmowach z administracją i europosłami konsekwentnie pokazywaliśmy cały łańcuch wartości – podkreślił Szymon Domagalski, Radca ds. Regulacji w Pionie Rzecznictwa i Legislacji PIPC.

Metanol jest surowcem o podstawowym znaczeniu dla wielu gałęzi przemysłu. Jest wykorzystywany w produkcji formaldehydu i żywic, klejów, powłok, tworzyw sztucznych, produktów farmaceutycznych, agrochemikaliów, a także przy produkcji biopaliw. Dodatkowe obciążenie mogłoby więc przenosić się na kolejne ogniwa europejskich łańcuchów wartości, szczególnie jeżeli konkurencyjne półprodukty lub wyroby gotowe importowane spoza Unii Europejskiej nie byłyby objęte analogicznym kosztem.

Dywersyfikacja dostaw pomaga. Odbudowa produkcji wymaga inwestycji

Wysoka zależność importowa nie oznacza, że europejski rynek metanolu opiera się na jednym dostawcy. W 2024 r. surowiec sprowadzano m.in. z Trynidadu i Tobago, Stanów Zjednoczonych, Gwinei Równikowej, Wenezueli, Egiptu, Azerbejdżanu i Norwegii. Dywersyfikacja ogranicza więc zależność od pojedynczego kraju, lecz nie usuwa ryzyka koncentracji dostaw.

W konwencjonalnej produkcji metanolu szczególne znaczenie ma gaz ziemny, wykorzystywany jako surowiec i źródło energii. Wysokość oraz przewidywalność jego cen bezpośrednio wpływają na ekonomikę zakładów.

Budowa nowych zdolności produkcyjnych w Unii Europejskiej wymaga znacznych nakładów, czasu potrzebnego na realizację inwestycji oraz długoterminowego dostępu do odpowiednio wycenionego surowca. W przypadku biometanolu i e-metanolu dochodzą również koszty oraz dostępność biomasy, odnawialnej energii elektrycznej, wodoru i odpowiednich źródeł węgla.

Z punktu widzenia PIPC zwiększanie własnych zdolności produkcyjnych pozostaje pożądanym kierunkiem polityki przemysłowej. Wymaga jednak czasu i usunięcia barier, które wpływają na opłacalność inwestycji i bieżącej produkcji. Samo obciążenie importowanego metanolu dodatkowym kosztem nie zapewnia dostępności konkurencyjnego surowca ani finansowania nowej instalacji.

Dyskusja o chemikaliach będzie kontynuowana

Rozstrzygnięcie dotyczące metanolu nie przesądza o przyszłości wszystkich produktów chemicznych w CBAM. W raporcie z grudnia 2025 r. Komisja Europejska wskazała 2027 r. jako etap rozważenia dalszego rozszerzenia mechanizmu, w tym na inne sektory EU ETS, takie jak chemia. Jest to zapowiedź oceny możliwości rozszerzenia, a nie automatycznego włączenia całego sektora.

Po przyjęciu stanowiska przez Parlament Europejski rewizja CBAM przechodzi do etapu negocjacji międzyinstytucjonalnych z Radą UE (tzw. trilogi), z udziałem Komisji Europejskiej. W kwestii metanolu pozycje instytucji są obecnie w dużej mierze zbieżne: nie był on elementem pierwotnego wniosku Komisji, nie znalazł się również w mandacie Rady, a Parlament ostatecznie opowiedział się za pozostawieniem go poza zakresem tej rewizji. Oznacza to, że ryzyko ponownego włączenia metanolu na etapie trilogów raczej nie występuje.

Dalsze negocjacje będą koncentrowały się przede wszystkim na innych różnicach pomiędzy stanowiskami Parlamentu i Rady, w tym na art. 27a dotyczącym możliwości czasowego wyłączania towarów z CBAM w sytuacjach poważnych i nieprzewidzianych zakłóceń rynkowych, zakresie rozszerzenia CBAM na produkty downstream oraz szczegółowych rozwiązaniach dotyczących przeciwdziałania obchodzeniu mechanizmu.

Silniejsza ochrona rynku i pełna ocena skutków dla chemii

Polska Izba Przemysłu Chemicznego konsekwentnie opowiada się za skuteczną ochroną polskiego i europejskiego przemysłu przed nieuczciwą konkurencją, dumpingiem i skutkami globalnych nadwyżek mocy produkcyjnych. Izba wspierała m.in. apel o wzmocnienie zasobów Komisji Europejskiej odpowiedzialnych za instrumenty ochrony handlu, tak aby UE mogła sprawniej reagować na problemy zgłaszane przez przedsiębiorstwa.

W odniesieniu do CBAM oznacza to poparcie dla przepisów zwiększających szczelność mechanizmu, wiarygodność danych o emisjach, możliwość weryfikacji pochodzenia towarów i przeciwdziałanie praktykom pozornie obniżającym ślad emisyjny dostaw. PIPC pozytywnie oceniała również usunięcie przez komisję ENVI proponowanego art. 27a, umożliwiającego czasowe wyłączanie określonych towarów z CBAM.

Obawą Izby było osłabienie ochrony granicznej przy jednoczesnym dalszym wygaszaniu bezpłatnych uprawnień w EU ETS, bez równoległego wskazania, w jaki sposób miałyby zostać zabezpieczone przedsiębiorstwa, które utraciły już część darmowych uprawnień, gdyby stosowanie CBAM zostało czasowo zawieszone.

PIPC podkreśla jednocześnie, że samo objęcie danego produktu mechanizmem CBAM nie powinno automatycznie prowadzić do utraty ochrony wynikającej z bezpłatnych uprawnień w EU ETS. Do czasu potwierdzenia w praktyce, że CBAM skutecznie chroni europejskich producentów przed ryzykiem ucieczki emisji i zapewnia rzeczywiście porównywalne warunki konkurencji, mechanizm bezpłatnych uprawnień powinien zostać utrzymany. Wygaszanie tej ochrony powinno następować dopiero wraz z potwierdzoną skutecznością CBAM, a nie wyłącznie w związku z formalnym objęciem danego produktu mechanizmem.

Ochrona europejskiego przemysłu wymaga uwzględnienia wszystkich zakładów, które tworzą jego łańcuchy wartości. W przypadku metanolu oznacza to jednoczesne tworzenie warunków do rozwoju własnej produkcji i zachowanie konkurencyjności przedsiębiorstw, które dziś wykorzystują importowany surowiec do wytwarzania produktów w Polsce i Europie – podkreśla Szymon Domagalski.

PIPC będzie nadal monitorować prace nad CBAM i podkreślać, że ewentualne dalsze rozszerzanie mechanizmu na sektor chemiczny powinno być poprzedzone pełną oceną skutków dla całych łańcuchów wartości i konkurencyjności europejskiego przemysłu.

Posty pokrewne